Metro pokonane, gramy dalej!

W tie-breaku emocje sięgnęły zenitu, ale śmiało możemy powiedzieć: mamy to! Siatkarze Energi Net Ostrołęka awansowali do 2. rundy play-off rozgrywek II ligi.

Po wygranej 3:0 w Warszawie, do awansu brakowało już tylko jednego zwycięstwa. Nie było jednak łatwo, bo siatkarze Metra to niezwykle mocny zespół, który w najsilniejszym składzie stanowi zagrożenie dla wszystkich drużyn w naszej grupie. Pokazali to również w Ostrołęce. Mikołajczak i spółka prowadzili już 1:0 i 2:1, a w tie-breaku mieli także piłki meczowe. Ostatecznie zwycięski serwis na drugą stronę siatki posłał Kamil Guzewicz i mogliśmy wpaść w wir radości. Jesteśmy w kolejnej rundzie.

Zagramy w niej z Centrum Augustów, tym razem w rywalizacji do trzech zwycięstw. Pierwsze mecze 21 i 22 kwietnia w Ostrołęce. Kolejne terminy to 28 i 29 kwietnia w Augustowie, a ewentualny piąty mecz 2 maja w Ostrołęce. Stawka tej rywalizacji jest duża: to awans do turnieju półfinałowego II ligi. Trzymajmy kciuki za naszych siatkarzy!

Energa Net Ostrołęka – Metro Warszawa 3:2 (18:25, 25:10, 17:25, 25:18, 19:17)

Stan rywalizacji: 2-0
Awans: Energa Net Ostrołęka

Trener Mateusz Mielnik powiedział:

Spodziewałem się, że będzie ciężki mecz. Mój zespół był dobrze przygotowany, trenowaliśmy na dobrym poziomie, plan został został zrealizowany. Ale Metro przyjechało tu walczyć o życie, porażka to dla nich koniec sezonu. Play-offy się rządzą swoimi prawami i dlatego ten mecz tak wyglądał. Wojna nerwów, my tak naprawdę wygraliśmy konsekwencją. Mieliśmy słabsze i lepsze momenty, ale konsekwentnie trzymaliśmy taktykę. To nam dało te najcenniejsze punkty. Po raz kolejny pokazujemy, że mamy świetny zespół. Jestem zmęczony, ale czuję wielką satysfakcję, bo wiedziałem, że ta pierwsza runda play-off będzie bardzo trudna. Metro to bardzo mocny zespół, to pokazały te mecze play-off. Tabela naszej grupy trochę oszukiwała potencjał tych zespołów. Jakby Metro grało w tym składzie wszystkie mecze, to nie skończyłoby na siódmym miejscu rundy zasadniczej, a dużo wyżej. Dlatego to był bardzo trudny play-off dla nas. Wygraliśmy jednak dwa mecze po dobrej grze i z tego się trzeba cieszyć, jesteśmy w drugiej rundzie i czekamy na przeciwnika. Nie ma typów, co los nam da to będziemy musieli tego przeciwnika ograć. I jeden i drugi przeciwnik będzie mocny. MOS zaczął słaby sezon, ale później wygrali kilka meczów z rzędu. Augustów może nie ma 12 ludzi do grania, ale ma ludzi bardzo doświadczonych. Czekamy i będziemy się przygotowywać pod konkretnego przeciwnika